Zobacz to



>







Zobacz to


Szczyt skąpstwa: Oddać kondom do wulkanizacji
--------------------------------------------------------------------------------

Szczyt pijaństwa: Upić ślimaka tak, żeby do domu nie trafił.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt siły: Dmuchnąć baranowi w dupę tak, żeby mu się rogi wyprostowały.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt seksapilu: tak popieścić słuchawkę telefoniczną, żeby wszystkie telefonistki zaszły w ciążę.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt optymizmu: Dwaj homoseksualiści kupujący wózek dziecięcy.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt profesjonalizmu: Ginekolog, który sobie wytapetował pokój przez dziurkę od klucza.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt sadyzmu: Przestraszyć strusia na betonie.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt precyzji: Wykastrować komara w bokserskich rękawiczkach.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt nieufności: Wwiercić się w rurociąg Przyjaźni i patrzeć w która stronę ropa płynie.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt niemożliwości: Połaskotać tak żarówkę, aby ci w elektrowni się śmiali.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt roztargnienia: Założyć hełm na lewą stronę.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt ignorancji: Prezerwatywy robione na drutach.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt cierpliwości: Puścić pawia przez słomkę.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt ciemnoty: Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać: - Dokąd się mamusia tak spieszy?!

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt lenistwa: Położyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie ziemi.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt masochizmu: Zjechać goła dupa po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu.

-------------------------------------------------------------------------------- Szczyt szybkości: Biegać tak dookoła słupa żeby z przodu była dupa.